Przejdź do głównej zawartości (Press Enter)
8 października 2026

Toyota powtarza legendarny test wytrzymałości Top Gear.

Elektryczny Hilux kontra przyczepa kempingowa
Toyota poddała nowego Hiluxa z napędem elektrycznym wyjątkowej próbie, nawiązując do jednego z najsłynniejszych testów wytrzymałości samochodu w historii telewizji. Na kabinę pick-upa zrzucono z wysokości ponad dziewięciu metrów przyczepę kempingową ważącą 760 kg. Po uderzeniu samochód został uruchomiony i samodzielnie odjechał, pokazując, że napęd elektryczny nie zmienił cech, z których Hilux słynie od kolejnych generacji – jakości, trwałości i niezawodności.

Ponad dwie dekady temu Hilux stał się gwiazdą jednego z najbardziej pamiętnych testów programu „Top Gear”. Próbowano go zniszczyć na wiele sposobów – m.in. kulą wyburzeniową, zatapiając w morzu oraz ustawiając na dachu 23-piętrowego budynku, który potem wyburzono. Na pick-upa spadła też ciężka przyczepa kempingowa. Model przetrwał wszystkie wyzwania i umocnił reputację wyjątkowo wytrzymałego samochodu.

Ponad 20 lat później Toyota zdecydowała się wrócić do tego pomysłu. Tym razem w roli głównej wystąpiła dziewiąta generacja w wersji z napędem elektrycznym.

760 kg zrzucone z wysokości ponad dziewięciu metrów

O wyborze próby nie zdecydowała wyłącznie Toyota. Marka poprosiła brytyjską społeczność Reddita o głosowanie, jakiemu wyzwaniu powinien zostać poddany nowy Hilux Electric. Do wyboru było uderzenie jednotonową kulą wyburzeniową albo ponowne zrzucenie przyczepy. Internauci zdecydowanie postawili na drugą opcję.

Próbę przeprowadzono na lotnisku Bentwaters w hrabstwie Suffolk, w kontrolowanych warunkach i z zachowaniem rygorystycznych zasad bezpieczeństwa. Przyczepę kempingową o masie 760 kg uniesiono na 30 stóp (ponad dziewięć metrów) i zrzucono na kabinę Hiluxa. Gdy opadł pył, inżynierowie sprawdzili pojazd. Pick-up odniósł jedynie niewielkie uszkodzenia nadwozia, uruchomił napęd i samodzielnie odjechał z miejsca testu.

„Hilux zapracował na reputację najbardziej wytrzymałego pick-upa na świecie. Po premierze dziewiątej generacji chcieliśmy nawiązać do tej historii i pokazać, że także z napędem elektrycznym pozostaje równie imponujący jak przed laty. Zrzucenie na niego przyczepy nie było tylko powtórzeniem słynnego telewizyjnego testu – chcieliśmy w ten sposób pokazać, że jego legendarna wytrzymałość pozostała niezmienna” – powiedział Chris Hayes, dyrektor działu produktów i usług Toyota (GB). 

Elektryczny Hilux gotowy na ekstremalne warunki

Widowiskowa próba nawiązywała do historii modelu, jednak możliwości nowego Hiluxa weryfikowano dużo wcześniej. W trakcie prac rozwojowych elektryczny pick-up przechodził trudne testy jazdy w głębokiej wodzie i po wymagającym terenie. Sprawdzano także całkowite zanurzenie baterii. Toyota przygotowała specjalne rozwiązania konstrukcyjne chroniące ją przed uszkodzeniami w ekstremalnych warunkach.

Dziewiąta generacja pozostaje wierna wartościom, które od lat definiują Hiluxa. W niemal 60 lat na całym świecie sprzedano ponad 27 milionów egzemplarzy modelu, który stał się synonimem jakości, trwałości, niezawodności i doskonałych możliwości terenowych. Najnowsza generacja po raz pierwszy w historii jest dostępna także z napędem elektrycznym. Na polskim rynku elektryczny Hilux jest ponadto dostępny ze zelektryfikowanym układem Mild-hybrid 48V.

Na tym historia elektrycznego Hiluxa się nie kończy. Po teście z przyczepą Toyota przekazała auto ekipie kanału Top Gear na YouTube, która przygotuje dla niego kolejne wyzwanie.